
Wszyscy pracownicy biur powinni mieć się od teraz na baczności – ich szefowie z pewnością szybko dowiedzą się o najnowszym i bez wątpienia najskuteczniejszym do tej pory systemie monitorowania ich produktywności. Kamery to już przeżytek – dziś wynajmuje się do tego koty! Nie wierzycie? Na Twitterze @omocha_no_uma pojawił się pierwszy dowód na stosowanie tej nowatorskiej metody. Trend szybko rozprzestrzenia się po świecie. Kto wie, może już wkrótce także poczujesz w czasie pracy wzrok czujnego obserwatora na swoim karku?
Uwaga rebelianci korporacyjni i obrońcy open space: wasze 9–17 właśnie zyskało charakteru, którego HR raczej…
Historia to najlepsza opowieść — pełna dramatów, intryg, zagadek, groteski i zwrotów akcji, które potrafią…
1 Przykryłem jego sufitowy wentylator brokatem. Strzeżcie się mnie. 2 Żyłem tak dobrze, jak tylko…
W surowym i intensywnym świecie łatwo znaleźć ukojenie w twórcach, którzy pokazują ciepłą, prostą stronę…
Dwoje ludzi spotyka się, chodzi na kilka randek i zakochuje. By byłoby tak prosto... W…
Wandalizm zwykle nie jest czymś, co należy chwalić — potrafi być destrukcyjny, uciążliwy i nieuprzejmy.…