
Kiedy 38-letni Daniel Modøl wyszedł na taras w czasie letniej burzy, by nagrać na telefonie zjawiskowe błyskawice, nie spodziewał się, że zobaczy je z tak niewielkiej odległości. Norweg przebywał w swoim domu w Gjerstad, próbując uchwycić na filmie piękno pokazu sił natury, kiedy niespodziewanie piorun uderzył w ziemię zaledwie 5 metrów od miejsca, w którym wówczas przebywał. Szokujące zdarzenie natychmiast zmotywowało autora filmiku do schronienia się we wnętrzu domu. Zobacz, czym mogła skończyć się dla niego ta nieostrożność!
Sztuka to zwierciadło społeczeństwa — nieustannie przekształca się, żeby uchwycić zmiany, postęp i regresy naszej…
Zanim auta przybrały formy, które znamy dzisiaj, projektanci wyobrażali sobie znacznie bardziej radykalną przyszłość. W…
O twórcy i jego przesłaniu Wielu czytelników już zna Johna Euclida Templonuevo — artystę z…
Glasshouses to autor komiksów webowych, który zyskał grono obserwujących dzięki prostym, minimalistycznym paskom o wyraźnie…
Uwielbiamy zdjęcia zwierząt — od dopracowanych fotografii profesjonalistów po przypadkowe ujęcia, kiedy fauna nagle pojawia…
Życie w dużym mieście to codzienna dawka niezwykłych widoków — każdy styl, subkultura i dziwactwo…