
Kiedy 38-letni Daniel Modøl wyszedł na taras w czasie letniej burzy, by nagrać na telefonie zjawiskowe błyskawice, nie spodziewał się, że zobaczy je z tak niewielkiej odległości. Norweg przebywał w swoim domu w Gjerstad, próbując uchwycić na filmie piękno pokazu sił natury, kiedy niespodziewanie piorun uderzył w ziemię zaledwie 5 metrów od miejsca, w którym wówczas przebywał. Szokujące zdarzenie natychmiast zmotywowało autora filmiku do schronienia się we wnętrzu domu. Zobacz, czym mogła skończyć się dla niego ta nieostrożność!
Niektórzy twórcy potrzebują ogromnych płócien, by rozśmieszyć widzów. Josh Hara, znany w sieci jako Yoyoha,…
Połączenie tradycji i nowoczesności Współczesne japońskie ceremonie ślubne często łączą elementy ślubów shintō z zachodnimi…
Wiele wind to jedynie nudne pudełka z przyciskami, ale niektóre z nich pokazują, jak dużo…
Cóż może pójść nie tak? To pięć słów, których raczej nie warto wypowiadać — chyba…
Dlaczego każde dziecko potrzebuje zwierzaka Zwierzak to nie tylko kompan do zabaw. Towarzystwo pupila pomaga…
Gdy tylko pojawia się noworodek, ciocie i sąsiedzi od razu rozważają, po kim dziecko „poszło”.…