
Zależnie od sezonu, danaid wędrowny (zwany także monarchem) żyje przeciętnie od 2 tygodni aż do 5 miesięcy. Niestety, ten poszkodowany motyl został pozbawiony szansy na osiągnięcie sędziwego wieku – bez sprawnego skrzydła nie byłby w stanie uchronić się od czyhających na niego zagrożeń. Niespodziewanie na jego drodze pojawiła się Romy McCloskey, która postanowiła przemienić swój pokój w salę operacyjną specjalnie na potrzeby maleńkiego pacjenta. Projektantka kostiumów, która od lat doskonaliła się w sztuce haftu, doskonale wiedziała, jak pomóc owadowi. Posługując się drucianym wieszakiem, wykałaczką, wacikiem, nożyczkami, pincetą, talkiem, odrobiną kleju szybkoschnącego i skrzydłem innego, martwego motyla, przywróciła danaidowi pełną sprawność!
Stare podręczniki do historii często próbują rozwiewać absurdalne przekonania — pamiętam, że w moim pisano,…
Dobrze zachowane antyczne meble stają się coraz rzadsze. Czas odciska swoje piętno na wszystkim, ale…
Portretowanie zwierząt ma szczególny urok, gdy jest wykonane z wyczuciem. Dobry artysta nie tylko odwzorowuje…
Nie każda podróż powinna być pośpieszna — ja na pewno nie należę do pospiesznych podróżników.…
Miłość od pierwszego wejrzenia czasem się zdarza, ale czy sama iskrzenie wystarczy, by zbudować zdrowy…
Lizbona jako żywe muzeum Jeśli kiedykolwiek wędrowałeś stromymi, pokrytymi ceramiką uliczkami Lizbony, wiesz, że miasto…