
Theunis Botha, doświadczony łowca dużej zwierzyny z Południowej Afryki, odbył w Zimbabwe swoje ostatnie polowanie. Przewodząc grupą myśliwych w Gwai, został zaatakowany przez słonie, które wyczuły zagrożenie ze strony zbliżających się ludzi. Podczas gdy trzy z nich zostały zastrzelone, czwarty z zaskoczenia podniósł mężczyznę nad ziemię, a powalony strzałem, przygniótł jego ciało do ziemi, momentalnie pozbawiając go życia. 28 lat polowań na słonie, lwy i lamparty zakończyło się dla myśliwego tragicznie. 51-letni Botha owdowił żonę i osierocił pięcioro dzieci.
Natychmiastowy zastrzyk dobrego nastroju Jeśli potrzebujesz szybkiego poprawienia humoru, „Urocza akcja ratunkowa” może być dokładnie…
Kiedy słyszę słowo „kolekcjonowanie”, myślę od razu o komiksach, znaczkach czy starych monetach. Tymczasem ludzie…
Kiedy nazywamy miejsce „domem”, a nie tylko „domem”, przypisujemy mu pozytywny ładunek emocjonalny. Tymczasem okna…
Kto by pomyślał, że można zarabiać, dojąc węże, próbując karmy dla zwierząt, albo pracując jako…
Historia to skrzynia pełna bezcennych chwil, niezwykłych ludzi, spotkań, miejsc i wydarzeń. Jednak czas płynie…
Jeśli kiedykolwiek zastanawiałeś się, o czym myśli jajko patrząc w przyszłość, jak gołąb odbiera miejskie…