
Nawet wśród największych miłośników historii sztuki są osoby, które przynajmniej raz w życiu doświadczyły nudy podczas wizyty w muzeum. Nie dotyczy to jednak Stefana Draschana – francuskiego fotografa, który poświęca czas spędzony w galeriach na odkrywanie intrygujących połączeń. Artysta podróżuje po Europie, odwiedzając liczne muzea w poszukiwaniu wizualnej relacji między dziełem a jego odbiorcą. Mimo że zdjęcia Draschana mogą sprawiać wrażenie pozowanych, za ich doskonałością stoi przede wszystkim cierpliwość – fotograf spędził w muzeach niezliczone godziny, zanim natrafił na swojej drodze na ludzi, którzy zupełnie przypadkiem doskonale spełnili jego oczekiwania.
Detoks, makroodżywianie, biohacking, post co drugi dzień, uważne jedzenie... zawsze pojawia się nowe hasło, które…
W świecie, w którym żyjemy, niewiele jest stałego — i dobrze to znamy. Jeśli nawet…
Ktokolwiek przeprowadzał się kiedyś, zna koszmar dnia przeprowadzki — zawsze pojawiają się nieprzewidziane problemy. Doświadczeni…
Każdy pies zasługuje na bezpieczne miejsce, odpowiednią opiekę i szansę na szczęśliwe życie. Niestety wiele…
Ile razy zamawialiście coś przez internet, a w paczce czekało rozczarowanie? Albo kupiony przedmiot zepsuł…
Wszyscy znamy kogoś, kto najwyraźniej nie ogarnia podstaw dobrego wychowania. To pasażerowie samolotu kopiący siedzenie,…