
Amerykański ilustrator Alexander Landerman postanowił podzielić się czymś dużym, nad czym pracował. „Nad tą ilustracją spędziłem dwa tygodnie i zamierzam być pierwszą z serii rysunków traktujących o poznawaniu i utracie zwierząt.” – powiedział Alexander.
Instagram: @alexanderlanderman
„Moja partnerka jest mistrzem fotografii, więc pomaga mi dokumentować moją pracę.” – dodaje artysta.
„Oto finał. W tym momencie jest teraz, tak wygląda. Myślę, że następna seria będzie tego samego rozmiaru, ale z większą akcją.” Alexander dodał także, że w pracy pomagał mu pies.
Niektórzy twórcy potrzebują ogromnych płócien, by rozśmieszyć widzów. Josh Hara, znany w sieci jako Yoyoha,…
Połączenie tradycji i nowoczesności Współczesne japońskie ceremonie ślubne często łączą elementy ślubów shintō z zachodnimi…
Wiele wind to jedynie nudne pudełka z przyciskami, ale niektóre z nich pokazują, jak dużo…
Cóż może pójść nie tak? To pięć słów, których raczej nie warto wypowiadać — chyba…
Dlaczego każde dziecko potrzebuje zwierzaka Zwierzak to nie tylko kompan do zabaw. Towarzystwo pupila pomaga…
Gdy tylko pojawia się noworodek, ciocie i sąsiedzi od razu rozważają, po kim dziecko „poszło”.…