
Rachele Totaro miała okazję pracować latem nad niezwykle ciekawym projektem – zajęła się fotografowaniem myszy i szczurów laboratoryjnych, które zyskały szansę na lepsze życie. Włoska organizacja charytatywna La Collina dei Conigli oswobodziła zwierzaki, które nie miały dotąd okazji zaznać choćby namiastki wolności. Pod okiem nowych, kochających właścicieli po raz pierwszy opuściły swoje klatki i ujrzały światło dzienne – to właśnie te niezapomniane chwile stały się tematem zdjęć Totaro, która uważnie obserwowała wzruszające reakcje uszczęśliwionych gryzoni. Artystka dołączyła do organizacji niosącej pomoc zniewolonym zwierzakom, podejmując pracę jako wolontariuszka. Jej przejmujące zdjęcia maleńkich pupili wyrażają więcej niż tysiąc słów!
Dobrze zachowane antyczne meble stają się coraz rzadsze. Czas odciska swoje piętno na wszystkim, ale…
Portretowanie zwierząt ma szczególny urok, gdy jest wykonane z wyczuciem. Dobry artysta nie tylko odwzorowuje…
Nie każda podróż powinna być pośpieszna — ja na pewno nie należę do pospiesznych podróżników.…
Miłość od pierwszego wejrzenia czasem się zdarza, ale czy sama iskrzenie wystarczy, by zbudować zdrowy…
Lizbona jako żywe muzeum Jeśli kiedykolwiek wędrowałeś stromymi, pokrytymi ceramiką uliczkami Lizbony, wiesz, że miasto…
W serii Civilization Damien Aubin kieruje obiektyw na przestrzenie zaprojektowane w skali przytłaczającej ciało ludzkie…