
Amerykański fotograf Mike Mezeul II miał szczęście skorzystać z niepowtarzalnej okazji stworzenia jednego z najbardziej wyjątkowych ujęć w historii swojej kariery. Artysta fotografował walory przyrodnicze Parku Narodowego Wulkanów Hawaiʻi, kiedy wpadł na doskonały pomysł uchwycenia na jednym zdjęciu niespotykanych w jednym zestawieniu elementów: Księżyca, Drogi Mlecznej, meteoru i strumienia lawy. Fotograf pokonał 21 km, by dotrzeć na miejsce, które dało mu zaledwie kilka sekund na doskonałe ujęcie – istniało ryzyko poparzenia lawą. To jedno z najbardziej ekstremalnych zdjęć w karierze artysty i z pewnością warte było jego poświęcenia!
Sztuka to zwierciadło społeczeństwa — nieustannie przekształca się, żeby uchwycić zmiany, postęp i regresy naszej…
Zanim auta przybrały formy, które znamy dzisiaj, projektanci wyobrażali sobie znacznie bardziej radykalną przyszłość. W…
O twórcy i jego przesłaniu Wielu czytelników już zna Johna Euclida Templonuevo — artystę z…
Glasshouses to autor komiksów webowych, który zyskał grono obserwujących dzięki prostym, minimalistycznym paskom o wyraźnie…
Uwielbiamy zdjęcia zwierząt — od dopracowanych fotografii profesjonalistów po przypadkowe ujęcia, kiedy fauna nagle pojawia…
Życie w dużym mieście to codzienna dawka niezwykłych widoków — każdy styl, subkultura i dziwactwo…