
Amerykański fotograf Mike Mezeul II miał szczęście skorzystać z niepowtarzalnej okazji stworzenia jednego z najbardziej wyjątkowych ujęć w historii swojej kariery. Artysta fotografował walory przyrodnicze Parku Narodowego Wulkanów Hawaiʻi, kiedy wpadł na doskonały pomysł uchwycenia na jednym zdjęciu niespotykanych w jednym zestawieniu elementów: Księżyca, Drogi Mlecznej, meteoru i strumienia lawy. Fotograf pokonał 21 km, by dotrzeć na miejsce, które dało mu zaledwie kilka sekund na doskonałe ujęcie – istniało ryzyko poparzenia lawą. To jedno z najbardziej ekstremalnych zdjęć w karierze artysty i z pewnością warte było jego poświęcenia!
Od Świętego Mikołaja (przykro mi…) po Wielką Stopę — pewne kłamstwa, mity i przeinaczone opowieści…
Ludzie od tysięcy lat korzystają z tuszu, by zamienić ciało w płótno. Tatuaż może upamiętniać…
— Poproszę sałatkę Cezar z kurczakiem i niesłodzoną mrożoną herbatę. I jeśli poprosisz mnie o…
Natychmiastowy zastrzyk dobrego nastroju Jeśli potrzebujesz szybkiego poprawienia humoru, „Urocza akcja ratunkowa” może być dokładnie…
Kiedy słyszę słowo „kolekcjonowanie”, myślę od razu o komiksach, znaczkach czy starych monetach. Tymczasem ludzie…
Kiedy nazywamy miejsce „domem”, a nie tylko „domem”, przypisujemy mu pozytywny ładunek emocjonalny. Tymczasem okna…