
Geert Weggen to prawdziwy szczęściarz – w jego ogrodzie od 5 lat regularnie goszczą dzikie wiewiórki. Urocze gryzonie doskonale wiedzą, że każdego dnia odnajdą w swojej ulubionej jadłodajni kolejną porcję łakoci i już od października, wraz z nadejściem pierwszego śniegu, polują na kolejne smakowite okazje. W zamian za opiekę, zwierzaki pozwalają gospodarzowi podglądać swoje codzienne zwyczaje i chętnie występują w roli jego modeli. Fotograf ma na swoim koncie całą serię zdjęć uroczych wiewiórek – niektóre z nich doskonale sprawdziły się w projekcie inspirowanym zimowymi dyscyplinami sportu.
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…