
Oto niesamowity Robert Irwin, 14-letni zoolog i fotograf zwierzęcy, który odziedziczył miłość do królestwa zwierząt od swojego zmarłego ojca Steve’a Irwina.
Od najmłodszych lat Robert interesuje się naturą i wszystkim na jej temat. Słynna rodzina nie tylko posiada i pracuje w australijskim zoo, ale także podróżuje po świecie, by rozpowszechniać przesłanie o ochronie przyrody. Robert wykorzystuje te możliwości, aby uchwycić piękno zwierząt na całym świecie. Utalentowany 14-latek dzieli się fotografią przyrodniczą na Instagramie i nic dziwnego, że ludzie ją uwielbiają.
Każdy z nas ma swoje źródła inspiracji — takie „miejsca mocy”, z których czerpiemy energię…
Kev Craven to ilustrator z Yorku w Anglii, zafascynowany estetyką kreskówek z lat 30. —…
Wyobraź sobie, że w końcu masz wymarzonego psiaka. Lassie wraca do domu, miną dni, a…
Jestem dziewczyną z Norwegii i samoukiem w sztuce makijażu. Moja droga w makijażu zaczęła się…
Jeśli prowadzisz restaurację lub kawiarnię, wiesz, że klienci zasługują na to, co najlepsze: dobre składniki,…
Kiedy oceniamy premierę filmu, często patrzymy na wyniki w kinach — to one najprościej określają,…