Przyzwyczailiśmy się do tego, że pewne rzeczy mają określony wygląd i rolę — deszcz jest mokry, dostawczy UPS ma brązowy kolor. Bez dyskusji.
Dlatego widok czegoś zupełnie innego niż zwykle — innego kształtu, koloru czy stylu — przypomina krótkie przebłyski równoległego świata. Poniżej znajdziesz zdjęcia codziennych przedmiotów i miejsc, które wyglądają, jakby pochodziły z innej rzeczywistości.
Przeglądaj dalej i zobacz, które z tych kadrów najbardziej przypominają ci „glitch” w rzeczywistości.
Ten czerwony jedynie tęcza, którą widziałem o północy w Finlandii

McDonald’s w Roswell, Nowy Meksyk

Miodek marki Subaru z pasieki na dachu lokalnego salonu

Specjaliści od marketingu powtarzają, że marki muszą się ciągle odnawiać — czasem po to, by lepiej odzwierciedlać swoje wartości, czasem aby trafić do nowej grupy odbiorców. Rebranding może tchnąć świeżość w wizerunek firmy i przyciągnąć współczesnego klienta.
W miarę jak zmieniają się gusta i potrzeby, firmy eksperymentują z formą — od logo po wygląd lokali. Efekt? Czasem widujemy rzeczy, które zupełnie przeczą naszym oczekiwaniom.
Głęboko niebieska pleśń śluzowa — nie błyszczy jak zwykle, ale robi wrażenie

Olbrzymi statek piracki przemierzający moje osiedle

Samochód na stacji paliw w Illinois — zrobiłem podwójne spojrzenie. Górne koła też się obracają

Powody zmian w wyglądzie marek bywają różne: od chęci odświeżenia wizerunku po potrzebę dopasowania się do nowych grup odbiorców. Czasem przemodelowanie to także sposób na eksperymentowanie i testowanie nowych koncepcji.
Reklama
Białe młode drzewo sekwoi

Banany Blue Java

Hydrant, który wygląda jak księżniczka Leia

Niektóre sieciówki eksperymentowały z wyglądem swoich lokali tak mocno, że dziś trudno je rozpoznać. Część z tych nietypowych miejsc już nie działa — były to często pilotażowe koncepty, które ostatecznie zniknęły z oferty.
Ten znak STOP pisany małymi literami

Starbucks w Al Seef, Dubaj, ZEA

Pionowa szachownica w barze z bourbonem

Szukając zdjęć niecodziennych lokali szybko okazuje się, że wiele z nich już nie istnieje — były to eksperymenty, które nie zawsze przetrwały próbę czasu. Mimo to takie kadry przypominają, jak kreatywne potrafią być projekty architektoniczne i brandingowe.
W końcu dojrzało

Czarny znak STOP

Wendy’s zrobione z kontenerów transportowych

Dziś wiele sieciówek ujednoliciło wygląd swoich lokali, dążąc do nowoczesnego, „bezpiecznego” stylu. Efekt czasem jest taki, że traci się dawny, rozpoznawalny charakter.
Jak mam uczyć dzieci czegokolwiek?

Ten spłaszczony gaśnica, którą znalazłem

Różowe sopelki pod kratą w myjni, w której pracuję

Przekroiliśmy arbuza, którego mąż kupił na stoisku — okazuje się, że istnieją żółte arbuzy

Błyszczący McDonald’s

W toalecie publicznej w hotelu — czarna rolka papieru toaletowego

Różowy ananas

Samochód dostawczy Dr Pepper w kamuflażu używany na bazach wojskowych USA

„Witamy w McDonald’s — wpłacić czy wypłacić?”

Niebieska budka telefoniczna w Londynie

Zielony Burger King w Portoryko

Różony „Blue Screen of Death”

Te zielone i niebieskie burgery smakują równie dziwnie, jak wyglądają

Różowa karetka — Oklahoma

Kto to zrobił?

Różowy radiowóz

Uwaga: wszystkie DeLoreany wyjechały z fabryki w srebrnym lub złotym kolorze

Ten IKEA w Espoo, Finlandia — jedyna biała IKEA na świecie

Pracuję na stacji — napoje sprzedawane na sztuki mają pudełka w czerni i bieli

KFC, które pomalowano na zielono

Ten Target, który widzieliśmy w Tennessee

Błyszcząca Coca‑Cola — pięć razy mniej „normalna” niż zwykła

Błyszczący brokuł — ciekawi, jak smakowałyby niebieskie?

Pikablu w lokalnym second-handzie

Lody o smaku keczupu Heinz i majonezu

Reklama
Przyzwyczailiśmy się do tego, że pewne rzeczy mają określony wygląd i rolę — deszcz jest mokry, dostawczy UPS ma brązowy kolor. Bez dyskusji.
Dlatego widok czegoś zupełnie innego niż zwykle — innego kształtu, koloru czy stylu — przypomina krótkie przebłyski równoległego świata. Poniżej znajdziesz zdjęcia codziennych przedmiotów i miejsc, które wyglądają, jakby pochodziły z innej rzeczywistości.
Przeglądaj dalej i zobacz, które z tych kadrów najbardziej przypominają ci „glitch” w rzeczywistości.
Ten czerwony jedynie tęcza, którą widziałem o północy w Finlandii

McDonald’s w Roswell, Nowy Meksyk

Miodek marki Subaru z pasieki na dachu lokalnego salonu

Specjaliści od marketingu powtarzają, że marki muszą się ciągle odnawiać — czasem po to, by lepiej odzwierciedlać swoje wartości, czasem aby trafić do nowej grupy odbiorców. Rebranding może tchnąć świeżość w wizerunek firmy i przyciągnąć współczesnego klienta.
W miarę jak zmieniają się gusta i potrzeby, firmy eksperymentują z formą — od logo po wygląd lokali. Efekt? Czasem widujemy rzeczy, które zupełnie przeczą naszym oczekiwaniom.
Głęboko niebieska pleśń śluzowa — nie błyszczy jak zwykle, ale robi wrażenie

Olbrzymi statek piracki przemierzający moje osiedle

Samochód na stacji paliw w Illinois — zrobiłem podwójne spojrzenie. Górne koła też się obracają

Powody zmian w wyglądzie marek bywają różne: od chęci odświeżenia wizerunku po potrzebę dopasowania się do nowych grup odbiorców. Czasem przemodelowanie to także sposób na eksperymentowanie i testowanie nowych koncepcji.
Białe młode drzewo sekwoi

Banany Blue Java

Hydrant, który wygląda jak księżniczka Leia

Niektóre sieciówki eksperymentowały z wyglądem swoich lokali tak mocno, że dziś trudno je rozpoznać. Część z tych nietypowych miejsc już nie działa — były to często pilotażowe koncepty, które ostatecznie zniknęły z oferty.
Ten znak STOP pisany małymi literami

Starbucks w Al Seef, Dubaj, ZEA

Pionowa szachownica w barze z bourbonem

Szukając zdjęć niecodziennych lokali szybko okazuje się, że wiele z nich już nie istnieje — były to eksperymenty, które nie zawsze przetrwały próbę czasu. Mimo to takie kadry przypominają, jak kreatywne potrafią być projekty architektoniczne i brandingowe.
W końcu dojrzało

Czarny znak STOP

Wendy’s zrobione z kontenerów transportowych

Dziś wiele sieciówek ujednoliciło wygląd swoich lokali, dążąc do nowoczesnego, „bezpiecznego” stylu. Efekt czasem jest taki, że traci się dawny, rozpoznawalny charakter.
Jak mam uczyć dzieci czegokolwiek?

Ten spłaszczony gaśnica, którą znalazłem

Różowe sopelki pod kratą w myjni, w której pracuję

Przekroiliśmy arbuza, którego mąż kupił na stoisku — okazuje się, że istnieją żółte arbuzy

Błyszczący McDonald’s

W toalecie publicznej w hotelu — czarna rolka papieru toaletowego

Różowy ananas

Samochód dostawczy Dr Pepper w kamuflażu używany na bazach wojskowych USA

„Witamy w McDonald’s — wpłacić czy wypłacić?”

Niebieska budka telefoniczna w Londynie

Zielony Burger King w Portoryko

Różony „Blue Screen of Death”

Te zielone i niebieskie burgery smakują równie dziwnie, jak wyglądają

Różowa karetka — Oklahoma

Kto to zrobił?

Różowy radiowóz

Uwaga: wszystkie DeLoreany wyjechały z fabryki w srebrnym lub złotym kolorze

Ten IKEA w Espoo, Finlandia — jedyna biała IKEA na świecie

Pracuję na stacji — napoje sprzedawane na sztuki mają pudełka w czerni i bieli

KFC, które pomalowano na zielono

Ten Target, który widzieliśmy w Tennessee

Błyszcząca Coca‑Cola — pięć razy mniej „normalna” niż zwykła

Błyszczący brokuł — ciekawi, jak smakowałyby niebieskie?

Pikablu w lokalnym second-handzie

Lody o smaku keczupu Heinz i majonezu


















