Bycie kobietą jest kosztowne — często droższe niż bycie mężczyzną. Wydajemy pieniądze na makijaż, pielęgnację skóry, opiekę reprodukcyjną czy koszty związane z ciążą i porodem. Do tego dochodzi tzw. „różowy podatek”, czyli ukryte dopłaty nakładane na produkty i usługi skierowane do kobiet, które pogłębiają nierówności płciowe.
Poniżej znajdziesz relacje kobiet opisujących drobne i absurdalne przykłady, w których ten dodatkowy koszt i niesprawiedliwe traktowanie dają o sobie znać na co dzień.
#1
Ubrania często są cienkie jak papier, skrócone w sposób zbędny w porównaniu do męskich krojów, a mimo to droższe.

#2
Mniej zarabiam niż moi koledzy — proste i brutalne.

#3
Produkty menstruacyjne. Czemu mam wydawać prawie 30 dolarów na podpaski? To nie moja wina, że miesiączkuję, a do tego trafiają się tampony i podpaski z podejrzanymi substancjami.

#4
Góra i dół bikini sprzedawane jako dwa osobne kostiumy, chociaż to raptem kilka centymetrów materiału.

#5
Kupiłam w sklepie przysmak dla psa — w pudełku różowym kosztował o dolara więcej niż ten sam produkt w niebieskim opakowaniu. Psy nie rozróżniają różu, a jednak dopłata była realna.

#6
Kupiłam kiedyś płaszcz, porównywałam z męskim — ten sam model, męskie kolory, dłuższy, więcej materiału i był tańszy o 20 dolarów niż damska wersja.

Reklama
#7
Mechanicy. Mam wrażenie, że płaciłam tysiące za niepotrzebne naprawy — „sprzęgło do wymiany”, „hamulce do roboty”, choć przywoziłam auto z zupełnie inną usterką.

#8
Tort urodzinowy: taki sam, z tym samym nadzieniem, ale różowy krem kosztuje więcej niż niebieski — sprzedawczyni nie umiała wytłumaczyć dlaczego.

#9
Spodnie z prawdziwymi kieszeniami. Jeśli je znajdziesz, zwykle są droższe niż męskie spodnie, które zawsze mają kieszenie na telefon i klucze.

#10
Buty. Często ten sam model jest w damskiej sekcji droższy o kilkanaście dolarów niż identyczny w męskiej — więc kupuję męskie buty i nikt się nie zorientuje.

#11
Poród — ogromny, nieprzewidywalny koszt związany z biologiczną rolą kobiety.

#12
Owłosienie na ciele u kobiet traktowane jest jako obrzydliwe, podczas gdy u mężczyzn uchodzi za normalne.

#13
Poszłam do fryzjera, którego prace wskazałam jako męskie cięcia — dostałam dokładnie to samo, a zapłaciłam za damskie strzyżenie więcej niż za męskie.

#14
Leki opracowane głównie z myślą o mężczyznach bywają mniej skuteczne u kobiet.

#15
Skarpety dla dzieci: te „dla chłopców” tańsze niż identyczne wzory oznaczone jako „dla dziewczynek”. Podatek zaczyna się już od niemowlęctwa.

#16
Zatyczki do uszu — zwykłe są tanie, ale „wersje damskie” bywają droższe. Podobnie promocje odzieżowe: koszule dziecięce i męskie w promocji tańsze niż damskie.

#17
Minoksydyl dla kobiet — słabsze stężenie, mniejsza zawartość składnika, a jednak droższe niż męska wersja z wyższym stężeniem.

#18
Oczekiwanie, że kobiety będą nosić makijaż w sytuacjach zawodowych. To nie tylko wydatek — pochłania też czas i energię, wpływając na zdrowie psychiczne.
#19
Mężczyzna może bez problemu poddać się wazektomii, a u kobiety uciążliwe krwawienia potrafią być zlekceważone przez ubezpieczenie.
#20
Żyletki: różowe wersje często są droższe. Wiele kobiet używa męskich maszynek, bo jest taniej.

#21
Leczenie menopauzy: braki w produkcji plastrów estrogenowych i przerwy w dostępności powodują przerwy w terapii dla wielu kobiet.

#22
Często słyszymy u lekarza „to tylko lęk” albo „schudnij”, zamiast dokładnych badań i diagnozy. Kobiety bywają traktowane powierzchownie i odsyłane do domu.

#23
Witaminy gumowe: wersje „dla kobiet” miały mniej substancji aktywnej i były droższe niż męskie odpowiedniki.

#24
Szampony i podstawowe kosmetyki — ten sam produkt, a damska wersja kosztuje więcej.

#25
Eleganckie spodnie bez kieszeni, z kiepskim wykończeniem, a w takiej samej cenie jak męskie, lepiej uszyte modele z kieszeniami.
#26
Kobiety częściej są błędnie diagnozowane pod kątem zaburzeń takich jak ADHD, bo testy i kryteria opierają się na męskich wzorcach.

#27
Piżamy dla maluchów: damskie wersje (dla córek) bywają droższe niż identyczne materiałowo modele dla chłopców.

#28
Kupiłam zimowy płaszcz z sekcji męskiej — lepiej wykonany, z większymi kieszeniami i bez „sztucznego” kształtowania sylwetki.
#29
Tylko kilka krajów na świecie ma ustawowe urlopy menstruacyjne — to realny problem dla osób, które cierpią z powodu silnych bólów co miesiąc.

#30
Zamawiam jedzenie na nazwisko męża, bo wtedy porcje bywają pełniejsze niż gdy zamówię pod własnym imieniem.

#31
Jako nauczycielka przedszkola odczuwam presję utrzymania „uroczej” sali — dekoracje kupuję z własnej kieszeni, bo od rodziców oczekuje się estetyki, której od męskich kolegów nie wymaga się na tym samym poziomie.

#32
W wyliczeniach odszkodowań za utratę zarobków przyjmuje się często, że kobieta kiedyś przerwie karierę, by mieć dziecko — co automatycznie zaniża jej roszczenia finansowe.

#33
Fryzjerka, która jest moją znajomą, obcięła mojego byłego za 30 dolarów, a mnie za tę samą długość i styl policzyła 80.

#34
Objawy zawału u kobiet różnią się od męskich i często są bagatelizowane — lekarze częściej „gaslightują” pacjentki niż pacjentów.
#35
Gdy mężczyzna podnosi głos w dyskusji służbowej, nazywa się to „wyrażeniem siebie”; gdy kobieta zrobi to samo, jest „emocjonalna”.

#36
Robocze ubrania dla kobiet są albo droższe w specjalistycznych sklepach, albo gorszej jakości niż męskie odpowiedniki. Luźne, męskie ubrania nie zawsze są bezpieczne dla drobniejszych sylwetek.
#37
Produkty biurowe „dla niej” — np. długopisy „dla kobiet” — po prostu istnieją i są przykładem marketingu różnicującego bez sensu.
#38
Promocje: czasami męskie produkty mają lepsze zniżki niż damskie — ktoś ironicznie tłumaczył to jako „odwrotność świata”, ale to po prostu nierówne traktowanie.
#39
System podatkowy może sprawić, że w rodzinie kobieta o niższych zarobkach płaci proporcjonalnie więcej podatku — to absurdalne w skutkach dla gospodarstw domowych.
#40
Opłaty za korzystanie z publicznej toalety — w praktyce stają się „opłatą dla kobiet”.
#41
Dezodoranty: damskie i męskie sekcje różnią się składem i ceną — czasem męskie produkty mają wyższe stężenia składników w niższej cenie.
#42
Kupiłam męską koszulę i oddałam do prania w cenie dla mężczyzn — koszt prania był znacznie niższy niż za damską koszulę tej samej tkaniny.
#43
Operacje i leczenie: ginekologia często jest gorzej wyceniana przez ubezpieczycieli, co skutkuje gorszymi terminami zabiegów i wyższymi dopłatami pacjentek.
#44
Czyszczenie chemiczne: za damską koszulę z bawełny potrafią policzyć znacznie więcej niż za męską, choć to ten sam materiał.
#45
Skarpetki i bielizna: pakiety dla kobiet bywają mniejsze i droższe niż duże zestawy dostępne w męskiej sekcji.
#46
Jeansy tej samej marki i modelu w sekcji męskiej często były tańsze niż w damskiej, mimo że nie różniły się w kroju czy kieszeniach.
#47
Jakość ubrań: ten sam model w wersji damskiej i męskiej potrafi być uszyty z zupełnie innych materiałów — damska wersja często jest słabsza, a większe rozmiary bywają droższe.
#48
Firma próbowała naliczyć opłatę za aktualizację dokumentów po zmianie nazwiska — próba zarobku na procedurze urzędowej.
#49
Różowe wersje produktów częściej kosztują kilka dolarów więcej — a przy tym damskie dezodoranty nie zawsze działają tak dobrze dla każdej kobiety.
#50
Odzież robocza dla kobiet bywa gorszej jakości niż męska tej samej marki; kobiety musiały kupować męskie modele w mniejszym rozmiarze, często drożej.
#51
Kobiety zwykle potrzebują osobnych wizyt i specjalistów do opieki reprodukcyjnej, podczas gdy mężczyźni wiele badań robią u lekarza rodzinnego.
#52
Prosty przykład: rękawica do peelingu w sklepie była oznaczona jako „męska” mimo że jest neutralna — sugeruje to, że kobieca skóra miałaby być „zbyt delikatna”, co jest absurdalne.

Reklama
Bycie kobietą jest kosztowne — często droższe niż bycie mężczyzną. Wydajemy pieniądze na makijaż, pielęgnację skóry, opiekę reprodukcyjną czy koszty związane z ciążą i porodem. Do tego dochodzi tzw. „różowy podatek”, czyli ukryte dopłaty nakładane na produkty i usługi skierowane do kobiet, które pogłębiają nierówności płciowe.
Poniżej znajdziesz relacje kobiet opisujących drobne i absurdalne przykłady, w których ten dodatkowy koszt i niesprawiedliwe traktowanie dają o sobie znać na co dzień.
#1
Ubrania często są cienkie jak papier, skrócone w sposób zbędny w porównaniu do męskich krojów, a mimo to droższe.

#2
Mniej zarabiam niż moi koledzy — proste i brutalne.

#3
Produkty menstruacyjne. Czemu mam wydawać prawie 30 dolarów na podpaski? To nie moja wina, że miesiączkuję, a do tego trafiają się tampony i podpaski z podejrzanymi substancjami.

#4
Góra i dół bikini sprzedawane jako dwa osobne kostiumy, chociaż to raptem kilka centymetrów materiału.

#5
Kupiłam w sklepie przysmak dla psa — w pudełku różowym kosztował o dolara więcej niż ten sam produkt w niebieskim opakowaniu. Psy nie rozróżniają różu, a jednak dopłata była realna.

#6
Kupiłam kiedyś płaszcz, porównywałam z męskim — ten sam model, męskie kolory, dłuższy, więcej materiału i był tańszy o 20 dolarów niż damska wersja.

#7
Mechanicy. Mam wrażenie, że płaciłam tysiące za niepotrzebne naprawy — „sprzęgło do wymiany”, „hamulce do roboty”, choć przywoziłam auto z zupełnie inną usterką.

#8
Tort urodzinowy: taki sam, z tym samym nadzieniem, ale różowy krem kosztuje więcej niż niebieski — sprzedawczyni nie umiała wytłumaczyć dlaczego.

#9
Spodnie z prawdziwymi kieszeniami. Jeśli je znajdziesz, zwykle są droższe niż męskie spodnie, które zawsze mają kieszenie na telefon i klucze.

#10
Buty. Często ten sam model jest w damskiej sekcji droższy o kilkanaście dolarów niż identyczny w męskiej — więc kupuję męskie buty i nikt się nie zorientuje.

#11
Poród — ogromny, nieprzewidywalny koszt związany z biologiczną rolą kobiety.

#12
Owłosienie na ciele u kobiet traktowane jest jako obrzydliwe, podczas gdy u mężczyzn uchodzi za normalne.

#13
Poszłam do fryzjera, którego prace wskazałam jako męskie cięcia — dostałam dokładnie to samo, a zapłaciłam za damskie strzyżenie więcej niż za męskie.

#14
Leki opracowane głównie z myślą o mężczyznach bywają mniej skuteczne u kobiet.

#15
Skarpety dla dzieci: te „dla chłopców” tańsze niż identyczne wzory oznaczone jako „dla dziewczynek”. Podatek zaczyna się już od niemowlęctwa.

#16
Zatyczki do uszu — zwykłe są tanie, ale „wersje damskie” bywają droższe. Podobnie promocje odzieżowe: koszule dziecięce i męskie w promocji tańsze niż damskie.

#17
Minoksydyl dla kobiet — słabsze stężenie, mniejsza zawartość składnika, a jednak droższe niż męska wersja z wyższym stężeniem.

#18
Oczekiwanie, że kobiety będą nosić makijaż w sytuacjach zawodowych. To nie tylko wydatek — pochłania też czas i energię, wpływając na zdrowie psychiczne.
#19
Mężczyzna może bez problemu poddać się wazektomii, a u kobiety uciążliwe krwawienia potrafią być zlekceważone przez ubezpieczenie.
#20
Żyletki: różowe wersje często są droższe. Wiele kobiet używa męskich maszynek, bo jest taniej.

#21
Leczenie menopauzy: braki w produkcji plastrów estrogenowych i przerwy w dostępności powodują przerwy w terapii dla wielu kobiet.

#22
Często słyszymy u lekarza „to tylko lęk” albo „schudnij”, zamiast dokładnych badań i diagnozy. Kobiety bywają traktowane powierzchownie i odsyłane do domu.

#23
Witaminy gumowe: wersje „dla kobiet” miały mniej substancji aktywnej i były droższe niż męskie odpowiedniki.

#24
Szampony i podstawowe kosmetyki — ten sam produkt, a damska wersja kosztuje więcej.

#25
Eleganckie spodnie bez kieszeni, z kiepskim wykończeniem, a w takiej samej cenie jak męskie, lepiej uszyte modele z kieszeniami.
#26
Kobiety częściej są błędnie diagnozowane pod kątem zaburzeń takich jak ADHD, bo testy i kryteria opierają się na męskich wzorcach.

#27
Piżamy dla maluchów: damskie wersje (dla córek) bywają droższe niż identyczne materiałowo modele dla chłopców.

#28
Kupiłam zimowy płaszcz z sekcji męskiej — lepiej wykonany, z większymi kieszeniami i bez „sztucznego” kształtowania sylwetki.
#29
Tylko kilka krajów na świecie ma ustawowe urlopy menstruacyjne — to realny problem dla osób, które cierpią z powodu silnych bólów co miesiąc.

#30
Zamawiam jedzenie na nazwisko męża, bo wtedy porcje bywają pełniejsze niż gdy zamówię pod własnym imieniem.

#31
Jako nauczycielka przedszkola odczuwam presję utrzymania „uroczej” sali — dekoracje kupuję z własnej kieszeni, bo od rodziców oczekuje się estetyki, której od męskich kolegów nie wymaga się na tym samym poziomie.

#32
W wyliczeniach odszkodowań za utratę zarobków przyjmuje się często, że kobieta kiedyś przerwie karierę, by mieć dziecko — co automatycznie zaniża jej roszczenia finansowe.

#33
Fryzjerka, która jest moją znajomą, obcięła mojego byłego za 30 dolarów, a mnie za tę samą długość i styl policzyła 80.

#34
Objawy zawału u kobiet różnią się od męskich i często są bagatelizowane — lekarze częściej „gaslightują” pacjentki niż pacjentów.
#35
Gdy mężczyzna podnosi głos w dyskusji służbowej, nazywa się to „wyrażeniem siebie”; gdy kobieta zrobi to samo, jest „emocjonalna”.

#36
Robocze ubrania dla kobiet są albo droższe w specjalistycznych sklepach, albo gorszej jakości niż męskie odpowiedniki. Luźne, męskie ubrania nie zawsze są bezpieczne dla drobniejszych sylwetek.
#37
Produkty biurowe „dla niej” — np. długopisy „dla kobiet” — po prostu istnieją i są przykładem marketingu różnicującego bez sensu.
#38
Promocje: czasami męskie produkty mają lepsze zniżki niż damskie — ktoś ironicznie tłumaczył to jako „odwrotność świata”, ale to po prostu nierówne traktowanie.
#39
System podatkowy może sprawić, że w rodzinie kobieta o niższych zarobkach płaci proporcjonalnie więcej podatku — to absurdalne w skutkach dla gospodarstw domowych.
#40
Opłaty za korzystanie z publicznej toalety — w praktyce stają się „opłatą dla kobiet”.
#41
Dezodoranty: damskie i męskie sekcje różnią się składem i ceną — czasem męskie produkty mają wyższe stężenia składników w niższej cenie.
#42
Kupiłam męską koszulę i oddałam do prania w cenie dla mężczyzn — koszt prania był znacznie niższy niż za damską koszulę tej samej tkaniny.
#43
Operacje i leczenie: ginekologia często jest gorzej wyceniana przez ubezpieczycieli, co skutkuje gorszymi terminami zabiegów i wyższymi dopłatami pacjentek.
#44
Czyszczenie chemiczne: za damską koszulę z bawełny potrafią policzyć znacznie więcej niż za męską, choć to ten sam materiał.
#45
Skarpetki i bielizna: pakiety dla kobiet bywają mniejsze i droższe niż duże zestawy dostępne w męskiej sekcji.
#46
Jeansy tej samej marki i modelu w sekcji męskiej często były tańsze niż w damskiej, mimo że nie różniły się w kroju czy kieszeniach.
#47
Jakość ubrań: ten sam model w wersji damskiej i męskiej potrafi być uszyty z zupełnie innych materiałów — damska wersja często jest słabsza, a większe rozmiary bywają droższe.
#48
Firma próbowała naliczyć opłatę za aktualizację dokumentów po zmianie nazwiska — próba zarobku na procedurze urzędowej.
#49
Różowe wersje produktów częściej kosztują kilka dolarów więcej — a przy tym damskie dezodoranty nie zawsze działają tak dobrze dla każdej kobiety.
#50
Odzież robocza dla kobiet bywa gorszej jakości niż męska tej samej marki; kobiety musiały kupować męskie modele w mniejszym rozmiarze, często drożej.
#51
Kobiety zwykle potrzebują osobnych wizyt i specjalistów do opieki reprodukcyjnej, podczas gdy mężczyźni wiele badań robią u lekarza rodzinnego.
#52
Prosty przykład: rękawica do peelingu w sklepie była oznaczona jako „męska” mimo że jest neutralna — sugeruje to, że kobieca skóra miałaby być „zbyt delikatna”, co jest absurdalne.


















