
Całkiem niedawno Nadia Ryan Callahan odkryła zaskoczona, że jej ukochana kotka wydała na świat czworaczki. Przez pierwsze 3 tygodnie pozostawiała je pod opieką czujnej matki, lecz już wkrótce stały się na tyle silne, by pozwolić jej nieco odpocząć. Kociaki z dnia na dzień stają się coraz bardziej towarzyskie i skore do zabawy, a także, co z upodobaniem odkryła artystka, doskonale sprawdzają się w roli burritos. Jej córeczka od pierwszych chwil zaczęła nazywać kocięta swoimi dziećmi i z wielką radością wzięła udział w sesji zdjęciowej w towarzystwie swoich maleńkich przyjaciół. Oto efekty współpracy z najbardziej uroczymi modelami, jakich można sobie wymarzyć!
Dobrze zachowane antyczne meble stają się coraz rzadsze. Czas odciska swoje piętno na wszystkim, ale…
Portretowanie zwierząt ma szczególny urok, gdy jest wykonane z wyczuciem. Dobry artysta nie tylko odwzorowuje…
Nie każda podróż powinna być pośpieszna — ja na pewno nie należę do pospiesznych podróżników.…
Miłość od pierwszego wejrzenia czasem się zdarza, ale czy sama iskrzenie wystarczy, by zbudować zdrowy…
Lizbona jako żywe muzeum Jeśli kiedykolwiek wędrowałeś stromymi, pokrytymi ceramiką uliczkami Lizbony, wiesz, że miasto…
W serii Civilization Damien Aubin kieruje obiektyw na przestrzenie zaprojektowane w skali przytłaczającej ciało ludzkie…