
Całkiem niedawno Nadia Ryan Callahan odkryła zaskoczona, że jej ukochana kotka wydała na świat czworaczki. Przez pierwsze 3 tygodnie pozostawiała je pod opieką czujnej matki, lecz już wkrótce stały się na tyle silne, by pozwolić jej nieco odpocząć. Kociaki z dnia na dzień stają się coraz bardziej towarzyskie i skore do zabawy, a także, co z upodobaniem odkryła artystka, doskonale sprawdzają się w roli burritos. Jej córeczka od pierwszych chwil zaczęła nazywać kocięta swoimi dziećmi i z wielką radością wzięła udział w sesji zdjęciowej w towarzystwie swoich maleńkich przyjaciół. Oto efekty współpracy z najbardziej uroczymi modelami, jakich można sobie wymarzyć!
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…