
Ian Granström ma 30 lat i pochodzi z południowej części Finlandii. Zaczął fotografować około trzy i pół roku temu i od tamtej pory nie ogląda się za siebie.
„Zawsze fascynowała mnie natura i jej niekontrolowane siły i oczywiście od razu zacząłem ją fotografować!” – opowiada Ian. „Na początku robiłem głównie zdjęcia krajobrazowe i fotografowałem małe ptaki, jednocześnie ucząc się obsługi aparatu i odkrywając nowe tematy. Zawsze uważałem wiewiórki za zabawne i uwielbiałem to, jak różne były ich osobowości.”
„Naturalnie zacząłem fotografować wiewiórki dość szybko po zakupie pierwszej lustrzanki cyfrowej, a przez ostatnie dwa lata poświęciłem dużą część swojego czasu na fotografowanie wiewiórek oraz uchwycenie ich mimiki i zachowania. W pobliżu tych zabawnych zwierzaków nigdy nie jest nudno.”
Instagram: @photosysse
Andy Babbitz to twórca z Los Angeles, którego rysunki potrafią przemienić codzienne sytuacje w inteligentne,…
Co najbardziej zaskoczyło Cię podczas remontu domu? Kuzynek zrywał tapetę i odkrył stare napisy na…
Gdy potrzebujesz uśmiechu, jest jedno miejsce na Instagramie, do którego wielu z nas wraca bez…
Adopcja zwykle zaczyna się od tego, że człowiek wskazuje kojec i mówi: „Ten”. A co…
Kupując dom czy mieszkanie zwracamy uwagę na metraż kuchni, wygląd z zewnątrz, miejsca parkingowe czy…
Kiedy przyroda wraca do dawnych terytoriów, efekt potrafi zapierać dech w piersiach. Przez prawie dekadę…