
Chantal Levesque zawsze kochała czarne zwierzęta. „Kiedy się urodziłam, moi rodzice mieli czarnego kundla imieniem Ruth i szybko zostaliśmy najlepszymi przyjaciółmi.” – opowiada fotografka.
„Przenieśmy się szybko do mojego młodego dorosłego życia, w którym absolutnie chciałam, aby mój pierwszy zwierzak był czarnym kotem. Z tym pięknym stworzeniem spędziłam blisko 16 lat. Nazywał się Diablo i lubił podpisywać się pod prysznicem (prawdziwa historia). Więc możecie sobie wyobrazić, że jako fotografka zwierząt domowych musiałam znaleźć sposób, by rzucić światło na te niesamowite, zabawne, utalentowane czarne piękności. Zwłaszcza po tym, jak dowiedziałam się, że często są ostatnimi adoptowanymi zwierzakami w schroniskach i jest wobec nich wiele uprzedzeń.” – powiedziała Chantal.
„Chasing Shadows, czyli fotograficzna podróż czarnych zwierząt do adopcji, to długofalowy projekt pasji, w którym fotografuję czarne zwierzęta w odcieniach szarości. Osobowość zwierzęcia, odwaga, żywotność i oczywiście ich złośliwość mogą być ukazane bez żadnych zakłóceń. Jedynym kolorem jest migotanie w ich oczach, które pozwala nam wejrzeć w ich kochające dusze.”
Instagram: @clevesque
Jeśli cenisz dowcip, który z pozoru wydaje się prosty, a jednocześnie celnie obserwuje świat, komiksy…
Wszyscy znamy „but” Włoch, ale jak wyglądają pozostałe kraje Europy według wyobraźni artystów? Niemiecki twórca…
Jeszcze raz przedstawiam najzabawniejsze sytuacje z życia każdego właściciela kota — pełne przygód, niespodzianek i…
Co roku z niecierpliwością oglądamy zdjęcia nominowane w konkursie Wildlife Photographer of the Year —…
Chociaż cienie to w gruncie rzeczy jedynie brak światła, od dawna odgrywają ważną rolę w…
Lata 80. to dekada, która jednocześnie wydaje się niedawna i odległa. Przypomnijmy sobie te czasy.…