
Cailin Prentice przez lata zgłaszała się na ochotnika do ratowania zwierząt, oferując im robienie zdjęć, pomagając im w adopcji lub sponsorowaniu. „Od najmłodszych lat kocham zwierzęta i fotografię, więc czy jest lepszy sposób na połączenie tych dwóch rzeczy niż wolontariat?” – powiedziała Cailin. „Wiele osób przeżywa emocje widząc zwierzęta w schroniskach, ale ja widzę drugą szansę. Niektóre psy zostały przywiezione z różnych schronisk, aby zwiększyć swoje szanse w domach stałych. Wszystkie pokazywane konie zostały uratowane z zaniedbań lub aukcji rzeźnych, pokazane źrebięta urodziły się w schronisku po uratowaniu ich matek.”
„Praca z uratowanymi zwierzętami wymaga dodatkowej cierpliwości i zrozumienia. Niektóre były maltretowane lub boją się nowego otoczenia, ale najlepsze jest zobaczenie, jak po pewnym czasie się wreszcie otwierają i zdają sobie sprawę, że są teraz bezpieczne.” – dodaje fotografka.
Instagram: @cprentice_photography
W dzisiejszych czasach niewielu z nas nie myślało o dodatkowym zarobku. Nawet najlepsze oszczędnościowe triki…
Sława i pieniądze mają swoją cenę. Gdy wybierasz życie na świeczniku, trudno oczekiwać prywatności czy…
Kobiety zbierają argumenty przez lata — każde protekcjonalne „tak tak”, każda niezamówiona opinia, każde „właściwie…”…
Rzeczywistość bywa często znacznie bardziej brutalna i przerażająca niż filmy czy książki. W prawdziwym życiu…
Wielu ludzi fascynują seriale prawnicze, zwłaszcza te kryminalne i sądowe, które są teraz popularne na…
Ankieta przeprowadzona wśród 2 000 kobiet wykazała, że jedna na dziesięć nie potrafi poprawnie rozpoznać…