
Geert Weggen to prawdziwy szczęściarz – w jego ogrodzie od 5 lat regularnie goszczą dzikie wiewiórki. Urocze gryzonie doskonale wiedzą, że każdego dnia odnajdą w swojej ulubionej jadłodajni kolejną porcję łakoci i już od października, wraz z nadejściem pierwszego śniegu, polują na kolejne smakowite okazje. W zamian za opiekę, zwierzaki pozwalają gospodarzowi podglądać swoje codzienne zwyczaje i chętnie występują w roli jego modeli. Fotograf ma na swoim koncie całą serię zdjęć uroczych wiewiórek – niektóre z nich doskonale sprawdziły się w projekcie inspirowanym zimowymi dyscyplinami sportu.
Stare podręczniki do historii często próbują rozwiewać absurdalne przekonania — pamiętam, że w moim pisano,…
Dobrze zachowane antyczne meble stają się coraz rzadsze. Czas odciska swoje piętno na wszystkim, ale…
Portretowanie zwierząt ma szczególny urok, gdy jest wykonane z wyczuciem. Dobry artysta nie tylko odwzorowuje…
Nie każda podróż powinna być pośpieszna — ja na pewno nie należę do pospiesznych podróżników.…
Miłość od pierwszego wejrzenia czasem się zdarza, ale czy sama iskrzenie wystarczy, by zbudować zdrowy…
Lizbona jako żywe muzeum Jeśli kiedykolwiek wędrowałeś stromymi, pokrytymi ceramiką uliczkami Lizbony, wiesz, że miasto…