
Sarah Hester i Zachary Howell poznali się podczas spotkania w studiu dla lokalnych fotografów. Artystka nie zapamiętała imienia nowego znajomego, więc podświadomie zaczęła nazywać go Harrym ze względu na jego uderzające podobieństwo do bohatera magicznej serii przygód młodego czarodzieja. Już wkrótce narodził się pomysł na współpracę przy sesji zdjęciowej ukazującej modela w roli Pottera – w efekcie powstała seria zdjęć, które pobudzają wyobraźnię miłośniczek magii równie skutecznie jak książki o przygodach Harry’ego.
Przepłynąć obok choćby jednej czerwonej flagi i jest spora szansa, że utoniesz, zanim poczujesz prąd…
Kiedy ludzie mówią, że wyglądasz jak żywe odbicie swojej mamy, możesz potraktować to jako komplement,…
Wiele dorosłych nie zdaje sobie sprawy, jak bardzo drobne, codzienne interakcje mogą wpływać na rozwój…
Niewiele form sztuki jest tak osobistych jak tatuaże. Pozostają na skórze i starzeją się razem…
Intuicja potrafi być zwodnicza. Pojawia się w naszej świadomości bez widocznego namysłu i często nie…
O fotografii Od ponad 16 lat Sami Uçan przemierza ulice Stambułu z aparatem, zatrzymując chwile,…