8 najdziwniejszych kierunków studiów w Polsce

1. Przyrodoznawstwo i filozofia przyrody – Katolicki Uniwersytet Lubelski
Według strony wydziału „zdobyta w ramach proponowanego kierunku wiedza daje w pierwszym rzędzie szeroką orientację w osiągnięciach nauk przyrodniczych i ich filozoficznych implikacjach, a sprzyja temu nie tylko zdobycie wiedzy przedmiotowej, ale również refleksja historyczna i analizy metodologiczne w tym zakresie”.

2. Studia miejskie – Uniwersytet Mikołaja Kopernika
Według strony wydziału absolwenci są chętnie zatrudniani przez samorządy, instytucje kultury i organizacje pozarządowe. Problem w tym, że jest to całkiem nowy kierunek, którego na razie nikt nie ukończył…

3. Nowoczesne metody prowadzenia stada bydła mlecznego – podyplomówka w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego

4. Życie wśród kwiatów – również podyplomówka, na tej samej uczelni. Brzmi całkiem bezstresowo ;)

5. I znowu SGGW, tym razem kierunek pod jakże wdzięczną nazwą „Pies w społeczeństwie”

6. Humanistyka 2.0 na Uniwersytecie Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy
Proponowane specjalności to (e-)pisarstwo i edytorstwo komputerowe, dziennikarstwo internetowe i social media, społeczeństwo informacji i cyfryzacji, badanie i projektowanie gier. Brzmi nieźle, ale ponownie – póki co nikt nie skończył tego kierunku, więc na razie nic nie wiadomo.

7. Psychologia transportu – podyplomówka na Uniwersytecie Warszawskim
Wbrew tajemniczo brzmiącej nazwie absolwenci nie diagnozują ciężarówek czy pociągów pod kątem chorób psychicznych, lecz zyskują całkiem prozaiczną wiedzę dotyczącą psychologicznych przeciwwskazań do pracy w transporcie.

8. Uniwersytet Ekonomiczny we Wrocławiu proponuje studia dla księży z zakresu zarządzania parafią. Ponoć wydział teologiczny to jedyny, który zapewnia pracę po studiach, niestety tylko dla przedstawicieli płci męskiej.

priest

Chcesz więcej?