Zanim powstała fotografia, utrwalenie chwili trwało często godzinami, a czasem dniami — artyści odtwarzali sceny na płótnie. Dzięki rozwojowi aparatów mamy dziś możliwość zamrozić moment niemal natychmiast. Gdy pojawia się wyjątkowa okazja, możemy zachować coś naprawdę niezwykłego.
Ktoś poprosił użytkowników Reddita o zdjęcia zrobione podczas unikatowych zdarzeń, które prawdopodobnie już się nie powtórzą. Poniżej zebraliśmy niektóre z najciekawszych przykładów — od rzadkich zjawisk natury po osobiste doświadczenia raz w życiu. Przewiń dalej, żeby je zobaczyć.
#1
Podczas biwaku na wydmach znalazłem liść wbity w piasek za ogonek, który wiatr kręcił w kółko. Powstał z tego niesamowity, mandalopodobny wzór — drobny, ale pamiętny akcent tamtej wycieczki.
#2
Zrobiłem zdjęcie chmur typu Kelvin–Helmholtz — takich fal chmurowych — w 2017 roku. Rozeszło się po sieci i zachwyciło wielu ludzi na całym świecie.
#3
Uchwyciłem Jowisza i Saturna w jednym kadrze podczas wielkiego zbliżenia w 2021 roku. Kolejne podobne ustawienie planet zdarzy się dopiero za kilka tysięcy lat.
#4
Na Nowej Zelandii sfotografowałem warstwową zorzę południową. Zorze są tu rzadkością, a taki, wielowarstwowy efekt — jeszcze rzadszy.
#5
Udało mi się złapać oba końce tęczy w jednym ujęciu — zdjęcie z Saint Lucia.
#6
Wulkan Agung na Bali wybuchł dokładnie wtedy, gdy odlatywałem z wyspy (5 lipca 2018). To było widowiskowe i niepokojące jednocześnie.
Reklama
#7
Mój pierwszy mąż odpoczywał z kotem Noah na kanapie w ciepły, późnowiosenny dzień 2015 roku. Godzinę później doznał rozwarstwienia aorty i zmarł na tej właśnie sofie — to zdjęcie ma dla mnie szczególne znaczenie.
#8
Śnieżne wałeczki — zjawisko, kiedy śnieg formuje rolki toczące się po lodzie. W Wigilię, 9 lat temu, mieliśmy idealne warunki: odpowiednia struktura śniegu i wiatr. Wokół jeziora było ich mnóstwo.
#9
Zdjęcie z Sycamore Gap wykonane tydzień przed ścięciem drzewa.
#10
Halo słoneczne — rzadko widywane w moim rodzinnym mieście, zazwyczaj pojawia się co 11–15 lat. To, które sfotografowałem 18 marca 2021, było wyjątkowo wyraźne i promienne.
#11
Złapałem Księżyc oraz planety Saturn, Mars, Wenus i Jowisz jednocześnie podczas koniunkcji w 2021. W moim życiu prawdopodobnie się to nie powtórzy.
#12
Wulkan Kīlauea na Wielkiej Wyspie (Hawaje). Erupcje towarzyszyły niemal co kilka tygodni od grudnia 2024 — to było 6 grudnia. Czuć gorąco na twarzy i słychać ryczący strumień lawy — niezwykłe przeżycie.
#13
Nie ma szans, żeby Mr Pickles pozwolił, by to się powtórzyło…
#14
Kometa NEOWISE widoczna z farmy mojego teścia. Pomarańczowy odcień pochodził od światła padającego z boku stodoły.
#15
W 2023 roku Południową Kalifornię dotknął rzadki huragan, którego pozostałości wypełniły Death Valley wodą — najniższy punkt kontynentu został zalany na wiele miesięcy. Odwołałem plany i pojechałem tam, żeby paddleboardować po miejscu, które zwykle jest suchą, księżycową pustynią. Widok zalanej doliny był surrealistyczny.
#16
Zorza południowa nad Wellington w czasie silnej burzy słonecznej. Była tak jasna, że przebijała się przez światła miasta. Zdjęcie wykonane na filmie średnioformatowym.
#17
Pełna tęcza nad Monument Valley — absolutnie oszałamiający widok.
#18
Pod koniec trzytygodniowej podróży po Japonii wybraliśmy się z 16-letnią córką na Tokyo Skytree 1 grudnia — w oddali wyróżniał się ośnieżony Fuji na tle czerwonego zachodu słońca.
#19
Ludzie zgromadzeni przed Sądem Najwyższym w dniu procesu impeachmentu byłego prezydenta — wyraz dumy z koreańskiej demokracji.
#20
Chwilowy, jednorazowy kadr — dodatkowo robiłem to na cmentarzu, przez co zdjęcie ma nieco „wyłaniające się kościotrupy” wrażenie.
#21
Zdjęcie nad kapitałem Sacramento z 2012 roku — fragment transportu wahadłowca w stronę Los Angeles. Jako dziecko z lat 80. oglądałem starty i lądowania rakiet z zapartym tchem, więc zobaczenie tego na żywo było dla mnie wyjątkowe.
#22
Rekin wielorybi pojawił się podczas mojego szkolenia nurkowego u wybrzeży Cebu na Filipinach. Nie był to obszar, gdzie się je dokarmia — dlatego tym bardziej byłem wdzięczny za to spotkanie. Zbliżył się na tyle, że niemal mógłbym go dotknąć (czego oczywiście nie zrobiłem).
#23
Udało mi się uchwycić moją siostrę wynurzającą się z fali tuż przed jej załamaniem — zrobione iPhone’em 7 w 2017 roku.
#24
Fenomenalna chmura półkowa — coś tak spektakularnego pewnie już nigdy nie zobaczę na moim osiedlu.
#25
Byłem w Paryżu, gdy płonęła katedra Notre Dame.
#26
Ice halo w północnym Minnesota — zdarza się, ale rzadko; trzeba bardzo niskich temperatur.
#27
Dwubarwna zorza widoczna gołym okiem mimo ulicznych latarni — zrobione na szerokościach 55°N. Chmury się zbierały i nocą zaczęły świecić.
#28
Dzień, kiedy niebo przybrało pomarańczowy odcień — panorama Manhattanu ukryta w tym zasięgu mgły za zegarem Colgate. 7 czerwca 2023 — data i widok, których nie chcę powtórzyć.
#29
Na urodziny w 2021 partner i ja zamieszkaliśmy w kurorcie w Hurghadzie. Z powodu literówki w rezerwacji nasze imiona zamieniły się miejscami, co teoretycznie mogło spowodować kłopot przy zameldowaniu — ale menedżerka pokoju zostawiła nam przygotowany, romantyczny pokój z tortem i kwiatami. To było dla mnie bliskie doświadczenie tego, jak to jest mieszkać w społeczeństwie, gdzie relacje LGBT są akceptowane.
#30
Erupcja Mauna Loa widoczna z Maui. Trwała tylko tydzień i można było ją dostrzec tylko kilka nocy z wyspy.
#31
W 2008, podczas burzy, zobaczyłem podwójną tęczę i wybiegłem z aparatem, żeby ją uwiecznić — piękne wspomnienie z wakacji w USA.
#32
22 marca 2020, godz. 19:00 — zupełnie opustoszały Willemsstraat w Amsterdamie. Tego widoku już nie zobaczę; był to wyjątkowy czas pierwszych tygodni pandemii, dziwnie cichy i piękny.
#33
Ostatni raz, kiedy przeskoczyłem przez to drzewo — kilka tygodni później wycięto je pod budowę osiedla.
#34
11:11, 11.11.2011 — chwila zsynchronizowana liczbami.
#35
Łuk mgłowy, czyli „biała tęcza”. Cząsteczki w mgle są zbyt małe, żeby rozszczepić światło na kolory, więc powstaje biały łuk. Jechałem rowerem przez mgłę i w jednej chwili prześwitało słońce — szybko to uchwyciłem.
#36
Zdjęcie z Galapagos — ptaki wyszły z krzaków jakby miały za chwilę rzucić świetny hip-hopowy numer. Pełen luz i charakter.
#37
Zorze północne widziane z podwórka w Ohio w 2024 roku.
#38
Chmura perłowa (iryzacja chmur) — dyfrakcja światła na bardzo drobnych kroplach lub kryształkach lodu. Nie padało, a na niebie pojawił się ten drobny spektakl kolorów. Nie wiem, czy jeszcze go zobaczę.
#39
Plaża Baal Bán w hrabstwie Kerry w Irlandii — padało i wiało, ale zza chmur wyjrzało słońce i udało mi się zrobić to zdjęcie. W tle widać krowy. Potem poszedłem na porządne piwo.
#40
Sandy Hook Beach w New Jersey — pewnie będzie tam jeszcze wiele pięknych zachodów, ale od czasu przeprowadzki nie byłem w stanie zrobić podobnego ujęcia przez długi czas.
#41
Magiczna chwila podczas zachodu słońca na wieczornym safari — dźwięki, zapachy i leniwa temperatura dopełniały obrazu.
#42
Zdjęcie z 21 września 2012, podczas pobytu w Los Angeles — prawdopodobnie Endeavour wiozła się na miejsce swego ostatniego postoju.
#43
Hobbiton podczas obchodów 20-lecia premiery Władcy Pierścieni: Powrót Króla. Zachód słońca, ogniska, zapach jedzenia przy Green Dragonie, ludzie przebrani w stroje — czułem się jak hobbit.
#44
Spadająca gwiazda — uchwycona na niebie w odpowiednim momencie.
#45
W Jokohamie stał ogromny zautomatyzowany robot pokazowy, działający krócej niż dwa lata ze względu na koszty utrzymania. Nie wydaje mi się, żeby ktoś miał znowu stawiać coś podobnego tylko na pokaz — firma zbankrutowała.
#46
Wracałem samochodem do domu w Elgin, AZ — stado indyki przechodziło drogą jak z pocztówki. Zatrzymałem się, żeby to obejrzeć — była cisza i spokój.
#47
Zdjęcie Tasman Bridge w Hobart zrobione w styczniu — most został podświetlony specjalnie na 50. rocznicę katastrofy, tylko przez 30 minut. Przejechałem kilka punktów widokowych, bo to było krótkotrwałe, niestandardowe oświetlenie i chciałem je uwiecznić.
#48
Luty 2021 — prywatna plaża w Punta Cana: opustoszała w środku dnia, piękna pogoda. To było unikatowe; poza globalnymi lockdownami raczej się tu nie zdarzy.
#49
Miałem 12 lat, gdy poleciałem helikopterem na White Island (Whakaari). To jedyne dobre zdjęcie, które wtedy zrobiłem — w 2019 wyspa wybuchła, były ofiary, i turystyka tam już prawdopodobnie nigdy nie wróci do poprzedniej formy.
#50
Zrobione w Florida Keys — woda i linia horyzontu idealnie się zlewały. Jedno z moich ulubionych zdjęć.
#51
To była szalona noc. Przyjechałem wcześniej i chciałem iść spać, ale kiedy dotarła wiadomość, prawie wszyscy ruszyli na miejsce. Ludzie płakali, śpiewali, a za każdym razem, gdy strażacy opuszczali wyspę, tłum bił brawo.
#52
Zaćmienie widziane z góry Fudżi — podczas dwudniowej wyprawy we wrześniu zatrzymaliśmy się w schronisku i okazało się, że trwa całkowite zaćmienie księżyca.
#53
Bardzo pomarańczowy, zimowy zachód słońca.
#54
Kometa Neowise, lipiec 2020 — nie wróci przez ponad 6000 lat.
#55
Zaćmienie Słońca 2024 — wykonane telefonem.
#56
Podwójna tęcza.
#57
Miejmy nadzieję, że wyjątkowe zdarzenie — helikopter zrzucający wodę na pożar lasu tuż przy moim domu.
#58
Niesamowita formacja chmur.
#59
Lake Powell, kwiecień 2020 — szczyt pandemii COVID. Wszystkie serwisy na jeziorze zostały zamknięte. Pływaliśmy na paddleboardach dwa dni — rano tafla była jak szkło, nie było ani jednego innego człowieka. To doświadczenie już się nie powtórzy.
#60
Prawie metr śniegu z jednego sztormu na obrzeżach Waszyngtonu, D.C. (styczeń 2016). Trudno mi sobie wyobrazić, żeby w tym miejscu znów było tak dużo śniegu.
#61
Zorza polarna widoczna aż na południe, w rejonie St. Louis, Missouri.
#62
21 sierpnia 2024, 03:21, Lofoty w Norwegii — jechałem tam z kuzynem z Niemiec starym Volvo. Następnym razem weźmiemy namiot dachowy, bo tym razem budzik się zepsuł i byliśmy mokrzy w środku nocy…
#63
Podwójne halo wokół prawie pełnego Księżyca — Alexandria, VA, 3 grudnia 2025. Po zrobieniu tego zdjęcia zobaczyłem spadającą gwiazdę przechodzącą przez zewnętrzne halo — było to niesamowite.
#64
Georgia Guidestones kilka miesięcy przed tym, jak ktoś je zniszczył w 2022 roku. Kontrowersyjne, dziwne, ale niewątpliwie unikatowe.
#65
Szaleństwo związane z COVID — obraz epoki.
#66
Wschód słońca podczas częściowego zaćmienia.
#67
Podczas powodzi w Brisbane w 2022 roku centrum handlowe zostało dosłownie zniszczone. Zdjęcie zrobione z górnego poziomu — tam był kiedyś parking i duży pas zieleni. Musieli potem to wszystko wyburzyć.
#68
Zdjęcie zrobione z mojego podwórka w 2021 roku — prezydent przyleciał, żeby obejrzeć pożary w Kalifornii. Wiedziałem, że podejście jest widoczne z mojego ogrodu, więc zabrałem krzesło i długi obiektyw i czekałem na dźwięk silników.
#69
Dzień, kiedy odwiedziłem Hallstatt w Austrii — doszło tam do dużego pożaru spowodowanego wybuchem silnika autobusu. Na szczęście nie skończyło się tragicznie, ale było przerażająco, bo wiele zabytkowych budynków jest drewnianych.
#70
Maj 2019, preria w Teksasie — wciąż nie mam pojęcia, co tam próbowała zrobić pogoda.
#71
Zaćmienie z kwietnia 2024 roku.
#72
Zdjęcie zrobione przed Dubai Mall podczas lockdownu — zwykle to miejsce tętni życiem, a wtedy było puste i surrealistycznie spokojne.
#73
Central Bark Park pusty w ciągu dnia z powodu COVID (kwiecień 2020) — byłem tam tylko ja i mój pies Ranger.
#74
Byłem w SeaWorld i udało mi się idealnie uchwycić delfina wyskakującego, żeby przywitać się z publicznością — nie miałem gotowego telefonu, ale zdążyłem wyciągnąć aparat i zrobić zdjęcie.
#75
Wydarzenie Pokemon Go z Rayquazą w centrum miasta — zabawna, jednorazowa akcja.
Reklama
Zanim powstała fotografia, utrwalenie chwili trwało często godzinami, a czasem dniami — artyści odtwarzali sceny na płótnie. Dzięki rozwojowi aparatów mamy dziś możliwość zamrozić moment niemal natychmiast. Gdy pojawia się wyjątkowa okazja, możemy zachować coś naprawdę niezwykłego.
Ktoś poprosił użytkowników Reddita o zdjęcia zrobione podczas unikatowych zdarzeń, które prawdopodobnie już się nie powtórzą. Poniżej zebraliśmy niektóre z najciekawszych przykładów — od rzadkich zjawisk natury po osobiste doświadczenia raz w życiu. Przewiń dalej, żeby je zobaczyć.
#1
Podczas biwaku na wydmach znalazłem liść wbity w piasek za ogonek, który wiatr kręcił w kółko. Powstał z tego niesamowity, mandalopodobny wzór — drobny, ale pamiętny akcent tamtej wycieczki.
#2
Zrobiłem zdjęcie chmur typu Kelvin–Helmholtz — takich fal chmurowych — w 2017 roku. Rozeszło się po sieci i zachwyciło wielu ludzi na całym świecie.
#3
Uchwyciłem Jowisza i Saturna w jednym kadrze podczas wielkiego zbliżenia w 2021 roku. Kolejne podobne ustawienie planet zdarzy się dopiero za kilka tysięcy lat.
#4
Na Nowej Zelandii sfotografowałem warstwową zorzę południową. Zorze są tu rzadkością, a taki, wielowarstwowy efekt — jeszcze rzadszy.
#5
Udało mi się złapać oba końce tęczy w jednym ujęciu — zdjęcie z Saint Lucia.
#6
Wulkan Agung na Bali wybuchł dokładnie wtedy, gdy odlatywałem z wyspy (5 lipca 2018). To było widowiskowe i niepokojące jednocześnie.
#7
Mój pierwszy mąż odpoczywał z kotem Noah na kanapie w ciepły, późnowiosenny dzień 2015 roku. Godzinę później doznał rozwarstwienia aorty i zmarł na tej właśnie sofie — to zdjęcie ma dla mnie szczególne znaczenie.
#8
Śnieżne wałeczki — zjawisko, kiedy śnieg formuje rolki toczące się po lodzie. W Wigilię, 9 lat temu, mieliśmy idealne warunki: odpowiednia struktura śniegu i wiatr. Wokół jeziora było ich mnóstwo.
#9
Zdjęcie z Sycamore Gap wykonane tydzień przed ścięciem drzewa.
#10
Halo słoneczne — rzadko widywane w moim rodzinnym mieście, zazwyczaj pojawia się co 11–15 lat. To, które sfotografowałem 18 marca 2021, było wyjątkowo wyraźne i promienne.
#11
Złapałem Księżyc oraz planety Saturn, Mars, Wenus i Jowisz jednocześnie podczas koniunkcji w 2021. W moim życiu prawdopodobnie się to nie powtórzy.
#12
Wulkan Kīlauea na Wielkiej Wyspie (Hawaje). Erupcje towarzyszyły niemal co kilka tygodni od grudnia 2024 — to było 6 grudnia. Czuć gorąco na twarzy i słychać ryczący strumień lawy — niezwykłe przeżycie.
#13
Nie ma szans, żeby Mr Pickles pozwolił, by to się powtórzyło…
#14
Kometa NEOWISE widoczna z farmy mojego teścia. Pomarańczowy odcień pochodził od światła padającego z boku stodoły.
#15
W 2023 roku Południową Kalifornię dotknął rzadki huragan, którego pozostałości wypełniły Death Valley wodą — najniższy punkt kontynentu został zalany na wiele miesięcy. Odwołałem plany i pojechałem tam, żeby paddleboardować po miejscu, które zwykle jest suchą, księżycową pustynią. Widok zalanej doliny był surrealistyczny.
#16
Zorza południowa nad Wellington w czasie silnej burzy słonecznej. Była tak jasna, że przebijała się przez światła miasta. Zdjęcie wykonane na filmie średnioformatowym.
#17
Pełna tęcza nad Monument Valley — absolutnie oszałamiający widok.
#18
Pod koniec trzytygodniowej podróży po Japonii wybraliśmy się z 16-letnią córką na Tokyo Skytree 1 grudnia — w oddali wyróżniał się ośnieżony Fuji na tle czerwonego zachodu słońca.
#19
Ludzie zgromadzeni przed Sądem Najwyższym w dniu procesu impeachmentu byłego prezydenta — wyraz dumy z koreańskiej demokracji.
#20
Chwilowy, jednorazowy kadr — dodatkowo robiłem to na cmentarzu, przez co zdjęcie ma nieco „wyłaniające się kościotrupy” wrażenie.
#21
Zdjęcie nad kapitałem Sacramento z 2012 roku — fragment transportu wahadłowca w stronę Los Angeles. Jako dziecko z lat 80. oglądałem starty i lądowania rakiet z zapartym tchem, więc zobaczenie tego na żywo było dla mnie wyjątkowe.
#22
Rekin wielorybi pojawił się podczas mojego szkolenia nurkowego u wybrzeży Cebu na Filipinach. Nie był to obszar, gdzie się je dokarmia — dlatego tym bardziej byłem wdzięczny za to spotkanie. Zbliżył się na tyle, że niemal mógłbym go dotknąć (czego oczywiście nie zrobiłem).
#23
Udało mi się uchwycić moją siostrę wynurzającą się z fali tuż przed jej załamaniem — zrobione iPhone’em 7 w 2017 roku.
#24
Fenomenalna chmura półkowa — coś tak spektakularnego pewnie już nigdy nie zobaczę na moim osiedlu.
#25
Byłem w Paryżu, gdy płonęła katedra Notre Dame.
#26
Ice halo w północnym Minnesota — zdarza się, ale rzadko; trzeba bardzo niskich temperatur.
#27
Dwubarwna zorza widoczna gołym okiem mimo ulicznych latarni — zrobione na szerokościach 55°N. Chmury się zbierały i nocą zaczęły świecić.
#28
Dzień, kiedy niebo przybrało pomarańczowy odcień — panorama Manhattanu ukryta w tym zasięgu mgły za zegarem Colgate. 7 czerwca 2023 — data i widok, których nie chcę powtórzyć.
#29
Na urodziny w 2021 partner i ja zamieszkaliśmy w kurorcie w Hurghadzie. Z powodu literówki w rezerwacji nasze imiona zamieniły się miejscami, co teoretycznie mogło spowodować kłopot przy zameldowaniu — ale menedżerka pokoju zostawiła nam przygotowany, romantyczny pokój z tortem i kwiatami. To było dla mnie bliskie doświadczenie tego, jak to jest mieszkać w społeczeństwie, gdzie relacje LGBT są akceptowane.
#30
Erupcja Mauna Loa widoczna z Maui. Trwała tylko tydzień i można było ją dostrzec tylko kilka nocy z wyspy.
#31
W 2008, podczas burzy, zobaczyłem podwójną tęczę i wybiegłem z aparatem, żeby ją uwiecznić — piękne wspomnienie z wakacji w USA.
#32
22 marca 2020, godz. 19:00 — zupełnie opustoszały Willemsstraat w Amsterdamie. Tego widoku już nie zobaczę; był to wyjątkowy czas pierwszych tygodni pandemii, dziwnie cichy i piękny.
#33
Ostatni raz, kiedy przeskoczyłem przez to drzewo — kilka tygodni później wycięto je pod budowę osiedla.
#34
11:11, 11.11.2011 — chwila zsynchronizowana liczbami.
#35
Łuk mgłowy, czyli „biała tęcza”. Cząsteczki w mgle są zbyt małe, żeby rozszczepić światło na kolory, więc powstaje biały łuk. Jechałem rowerem przez mgłę i w jednej chwili prześwitało słońce — szybko to uchwyciłem.
#36
Zdjęcie z Galapagos — ptaki wyszły z krzaków jakby miały za chwilę rzucić świetny hip-hopowy numer. Pełen luz i charakter.
#37
Zorze północne widziane z podwórka w Ohio w 2024 roku.
#38
Chmura perłowa (iryzacja chmur) — dyfrakcja światła na bardzo drobnych kroplach lub kryształkach lodu. Nie padało, a na niebie pojawił się ten drobny spektakl kolorów. Nie wiem, czy jeszcze go zobaczę.
#39
Plaża Baal Bán w hrabstwie Kerry w Irlandii — padało i wiało, ale zza chmur wyjrzało słońce i udało mi się zrobić to zdjęcie. W tle widać krowy. Potem poszedłem na porządne piwo.
#40
Sandy Hook Beach w New Jersey — pewnie będzie tam jeszcze wiele pięknych zachodów, ale od czasu przeprowadzki nie byłem w stanie zrobić podobnego ujęcia przez długi czas.
#41
Magiczna chwila podczas zachodu słońca na wieczornym safari — dźwięki, zapachy i leniwa temperatura dopełniały obrazu.
#42
Zdjęcie z 21 września 2012, podczas pobytu w Los Angeles — prawdopodobnie Endeavour wiozła się na miejsce swego ostatniego postoju.
#43
Hobbiton podczas obchodów 20-lecia premiery Władcy Pierścieni: Powrót Króla. Zachód słońca, ogniska, zapach jedzenia przy Green Dragonie, ludzie przebrani w stroje — czułem się jak hobbit.
#44
Spadająca gwiazda — uchwycona na niebie w odpowiednim momencie.
#45
W Jokohamie stał ogromny zautomatyzowany robot pokazowy, działający krócej niż dwa lata ze względu na koszty utrzymania. Nie wydaje mi się, żeby ktoś miał znowu stawiać coś podobnego tylko na pokaz — firma zbankrutowała.
#46
Wracałem samochodem do domu w Elgin, AZ — stado indyki przechodziło drogą jak z pocztówki. Zatrzymałem się, żeby to obejrzeć — była cisza i spokój.
#47
Zdjęcie Tasman Bridge w Hobart zrobione w styczniu — most został podświetlony specjalnie na 50. rocznicę katastrofy, tylko przez 30 minut. Przejechałem kilka punktów widokowych, bo to było krótkotrwałe, niestandardowe oświetlenie i chciałem je uwiecznić.
#48
Luty 2021 — prywatna plaża w Punta Cana: opustoszała w środku dnia, piękna pogoda. To było unikatowe; poza globalnymi lockdownami raczej się tu nie zdarzy.
#49
Miałem 12 lat, gdy poleciałem helikopterem na White Island (Whakaari). To jedyne dobre zdjęcie, które wtedy zrobiłem — w 2019 wyspa wybuchła, były ofiary, i turystyka tam już prawdopodobnie nigdy nie wróci do poprzedniej formy.
#50
Zrobione w Florida Keys — woda i linia horyzontu idealnie się zlewały. Jedno z moich ulubionych zdjęć.
#51
To była szalona noc. Przyjechałem wcześniej i chciałem iść spać, ale kiedy dotarła wiadomość, prawie wszyscy ruszyli na miejsce. Ludzie płakali, śpiewali, a za każdym razem, gdy strażacy opuszczali wyspę, tłum bił brawo.
#52
Zaćmienie widziane z góry Fudżi — podczas dwudniowej wyprawy we wrześniu zatrzymaliśmy się w schronisku i okazało się, że trwa całkowite zaćmienie księżyca.
#53
Bardzo pomarańczowy, zimowy zachód słońca.
#54
Kometa Neowise, lipiec 2020 — nie wróci przez ponad 6000 lat.
#55
Zaćmienie Słońca 2024 — wykonane telefonem.
#56
Podwójna tęcza.
#57
Miejmy nadzieję, że wyjątkowe zdarzenie — helikopter zrzucający wodę na pożar lasu tuż przy moim domu.
#58
Niesamowita formacja chmur.
#59
Lake Powell, kwiecień 2020 — szczyt pandemii COVID. Wszystkie serwisy na jeziorze zostały zamknięte. Pływaliśmy na paddleboardach dwa dni — rano tafla była jak szkło, nie było ani jednego innego człowieka. To doświadczenie już się nie powtórzy.
#60
Prawie metr śniegu z jednego sztormu na obrzeżach Waszyngtonu, D.C. (styczeń 2016). Trudno mi sobie wyobrazić, żeby w tym miejscu znów było tak dużo śniegu.
#61
Zorza polarna widoczna aż na południe, w rejonie St. Louis, Missouri.
#62
21 sierpnia 2024, 03:21, Lofoty w Norwegii — jechałem tam z kuzynem z Niemiec starym Volvo. Następnym razem weźmiemy namiot dachowy, bo tym razem budzik się zepsuł i byliśmy mokrzy w środku nocy…
#63
Podwójne halo wokół prawie pełnego Księżyca — Alexandria, VA, 3 grudnia 2025. Po zrobieniu tego zdjęcia zobaczyłem spadającą gwiazdę przechodzącą przez zewnętrzne halo — było to niesamowite.
#64
Georgia Guidestones kilka miesięcy przed tym, jak ktoś je zniszczył w 2022 roku. Kontrowersyjne, dziwne, ale niewątpliwie unikatowe.
#65
Szaleństwo związane z COVID — obraz epoki.
#66
Wschód słońca podczas częściowego zaćmienia.
#67
Podczas powodzi w Brisbane w 2022 roku centrum handlowe zostało dosłownie zniszczone. Zdjęcie zrobione z górnego poziomu — tam był kiedyś parking i duży pas zieleni. Musieli potem to wszystko wyburzyć.
#68
Zdjęcie zrobione z mojego podwórka w 2021 roku — prezydent przyleciał, żeby obejrzeć pożary w Kalifornii. Wiedziałem, że podejście jest widoczne z mojego ogrodu, więc zabrałem krzesło i długi obiektyw i czekałem na dźwięk silników.
#69
Dzień, kiedy odwiedziłem Hallstatt w Austrii — doszło tam do dużego pożaru spowodowanego wybuchem silnika autobusu. Na szczęście nie skończyło się tragicznie, ale było przerażająco, bo wiele zabytkowych budynków jest drewnianych.
#70
Maj 2019, preria w Teksasie — wciąż nie mam pojęcia, co tam próbowała zrobić pogoda.
#71
Zaćmienie z kwietnia 2024 roku.
#72
Zdjęcie zrobione przed Dubai Mall podczas lockdownu — zwykle to miejsce tętni życiem, a wtedy było puste i surrealistycznie spokojne.
#73
Central Bark Park pusty w ciągu dnia z powodu COVID (kwiecień 2020) — byłem tam tylko ja i mój pies Ranger.
#74
Byłem w SeaWorld i udało mi się idealnie uchwycić delfina wyskakującego, żeby przywitać się z publicznością — nie miałem gotowego telefonu, ale zdążyłem wyciągnąć aparat i zrobić zdjęcie.
#75
Wydarzenie Pokemon Go z Rayquazą w centrum miasta — zabawna, jednorazowa akcja.

















