Fotograf poruszony losem uczestników bitwy o Mosul ukazuje internautom jej prawdziwe oblicze.

Trwająca od października 2016 roku bitwa o Mosul to dla podróżujących i lokalnych fotografów okazja do zwrócenia naszych oczu na realia ludzi zmagających się z okrucieństwem wojny. Pomimo wagi wydarzenia, wielu z nich nie zdołało do tej pory sprzedać swoich zdjęć, tak jak Kainoa Little, który mimo wszystko zdecydował się zaprezentować kulisy bitwy całemu światu. Fotograf z Waszyngtonu przybył do Iraku w kwietniu, by udokumentować zmagania armii irackiej z przedstawicielami tzw. Państwa Islamskiego. Przepełnione emocjami zdjęcia to nie tylko relacja z wojny, ale także zapis historii ludzi porzucających swoje dotychczasowe życie w poszukiwaniu bezpiecznej przystani.

Reklama

Chcesz więcej?