Fotografowanie psów w studio to sama radość — choć nigdy nie wiadomo, czego się spodziewać, kiedy czworonogi przychodzą na sesję.
Czasem biegają bez opamiętania i tło zostaje zniszczone, zanim zdążymy rozpocząć zdjęcia!
W takich sytuacjach korzystam z tego, co jest, i przerabiam to na zabawę.
#1
Moja głowa jest za duża…
#2
Najpiękniejszy psi język na świecie.
#3
Cooper z przyjemnością obserwuje fotografa.
#4
Roosje, chihuahua, próbująca się wydostać.
#5
Bruce, rhodesian ridgeback, nadal trochę zdumiony, że zrobił dziurę.
#6
Qaya, tuż przed tym, jak zdecydowała się przeskoczyć przez papier.
Reklama
#7
Ooooh, po drugiej stronie jest taka frajda!
#8
Balou bardzo zainteresowany tym, co dzieje się po drugiej stronie.
#9
Obi zastanawia się: co ja teraz narobiłem?
#10
Lola, yorkshire, wciąż prezentuje diva‑postawę.
Reklama
Fotografowanie psów w studio to sama radość — choć nigdy nie wiadomo, czego się spodziewać, kiedy czworonogi przychodzą na sesję.
Czasem biegają bez opamiętania i tło zostaje zniszczone, zanim zdążymy rozpocząć zdjęcia!
W takich sytuacjach korzystam z tego, co jest, i przerabiam to na zabawę.
#1
Moja głowa jest za duża…
#2
Najpiękniejszy psi język na świecie.
#3
Cooper z przyjemnością obserwuje fotografa.
#4
Roosje, chihuahua, próbująca się wydostać.
#5
Bruce, rhodesian ridgeback, nadal trochę zdumiony, że zrobił dziurę.
#6
Qaya, tuż przed tym, jak zdecydowała się przeskoczyć przez papier.
#7
Ooooh, po drugiej stronie jest taka frajda!
#8
Balou bardzo zainteresowany tym, co dzieje się po drugiej stronie.
#9
Obi zastanawia się: co ja teraz narobiłem?
#10
Lola, yorkshire, wciąż prezentuje diva‑postawę.

















