10 zabawnych postów na temat prokrastynacji, których prawdopodobnie nie powinieneś teraz czytać.

Jak często zdarza Ci się z własnej woli posprzątać swój pokój albo obdzwonić całą rodzinę, zanim zostaniesz do tego zmuszony? Istnieje doskonały sposób na ukończenie zadań, które w normalnym przypadku odkładałbyś na później – konieczność zajęcia się czymś znacznie mniej przyjemnym. Jeżeli należysz do osób, które bez marudzenia wypełniają swoje obowiązki, nie usprawiedliwiając się mnóstwem wyjątkowo niekorzystnych okoliczności, to nie dotyczy Cię problem ulegania prokrastynacji. Prawdopodobnie jednak wcale nie istnieją ludzie, którzy nigdy nie poddali się jej potężnej mocy, i Ty także doskonale zrozumiesz intencje autorów poniższych postów.

1.

„(z radością ogląda Netflixa)
(przypomina sobie o pracy domowej/ egzaminach/ obowiązkach)
(ogląda Netflixa w stresie)”

2.

„Prokrastynacja nauczyła mnie, jak wykonać 30 minut pracy w 8 godzin i 8 godzin pracy w 30 minut.”

Reklama

3.

„Ten człowiek prawdopodobnie powinien uczyć się do egzaminów.”

4.

„Ja: Zrobię to o 6.
Czas: 6:02.
Ja: Ups, za późno, muszę teraz czekać do 7.”

5.

„- Właśnie skończyłam 3-tygodniową pracę domową w jedną noc, haha!
– Dlaczego nie zrobiłaś tego, kiedy zadał to nauczyciel?
(…)
– Ponieważ jestem beznadziejna.”

6.

„- O rany, muszę tyle zrobić, nawet nie wiem, od czego zacząć!
(…)
– No cóż, starałem się, jak mogłem.”

Reklama

7.

„- Co ja tu robię, do cholery? Jutro egzamin. Ja nawet nie mam harmonijki.
– Najbardziej realny komentarz, jaki kiedykolwiek widziałem.”

8.

„Koszulka o prokrastynacji. Od kilku lat w opakowaniu.
10 powodów, dla których ulegam prokrastynacji…”

9.

„Najbardziej uspakajające słowa, jakie istnieją: ‘Ja też jeszcze nie zacząłem.’.”

10.

„’Zamiast pracować nad najnowszą częścią GoT, George zajmuje się czymś zupełnie innym.’ – George R. R. Martin to ja.”

Reklama
Chcesz więcej?