Amerykański artysta sfotografował zawody Formuły 1 przy użyciu 104-letniego aparatu – oto efekt!

Sport to niezwykle dynamiczna tematyka, wymagająca od fotografa doskonałego sprzętu, a w tej dziedzinie na prowadzenie wysuwa się bez wątpienia Formuła 1. Joshua Paul uczynił tę sztukę jeszcze bardziej fascynującą, zamieniając najwyższej klasy nowoczesne urządzenia na 104-letni aparat Graflex 4×5. Porzucił możliwość wykonania 20 klatek na sekundę, by przetestować sprzęt, który wykona w jednej sesji maksymalnie 20 zdjęć. Każde ujęcie wymagało od fotografa absolutnej koncentracji i ostrożności, ale ostateczny efekt bez wątpienia wart był jego wysiłku! Oto jak prezentują się fotografie Paula opublikowane w magazynie motoryzacyjnym Lollipop!

Reklama

Chcesz więcej?