Nieświadoma prababcia latami omyłkowo modliła się do figurki półelfa z „Władcy Pierścieni”.

Wiara odgrywa niezwykle ważną rolę w życiu większości ludzi, niezależnie od tego, w jakiej objawia się formie. Jednak nawet jeżeli należysz do grona wyznawców Latającego Potwora Spaghetti, daleko Ci do oryginalności pewnej starszej pani z Brazylii, która przez lata modliła się do figurki Elronda z „Władcy Pierścieni”! Zaskakującego odkrycia dokonała jej krewna, Gabriela Brandão z Florianópolis – przyjrzawszy się miniaturowej statuetce szybko zrozumiała, że wcale nie przedstawia postaci świętego Antoniego! Uświadomiona prababcia nie od razu zrozumiała różnicę, lecz ostatecznie miejsce półelfa z Rivendell zajęła właściwa figurka.

Reklama

Chcesz więcej?