Po tym, jak ta rodzina gęsi postanowiła zamieszkać na parkingu Walmartu, pracownicy postawili pachołki, aby ją chronić!

Walmart jest dziwnym alternatywnym wszechświatem, w którym bez względu na porę dnia, możesz usłyszeć dziwne rozmowy lub zobaczyć ludzi angażujących się w dziwne czynności. Najwyraźniej absurdalność tego supermarketu nie ogranicza się tylko do wnętrza. Klient Walmartu, Scott Hann, wjeżdżał na parking, kiedy zauważył rodzinę dorosłych kanadyjskich gęsi, które nie zwracały uwagi na samochody pędzące obok.

Okazuje się, że ptak nie mógł się poruszyć, ponieważ chronił coś jeszcze cenniejszego niż jego własne życie – jaja. Hann udostępnił to na Facebooku. Na szczęście nie był jedynym człowiekiem, który wypatrywał gęsi i jej dzieci.

„W niedzielę 14 kwietnia 2019 r. wjechałem do Walmartu, szukając miejsca parkingowego. Dorosła kanadyjska gęś blokowała drogę, niechętnie podchodząc do jadącego samochodu. Początkowo zastanawiałem się, czy jest chory czy ranny z powodu nonszalancji wobec niebezpieczeństwa. Po zakupach ponownie przeszedłem przez tę arterię, żeby zobaczyć, czy gęś wciąż kręci się wokół. Ciągle tam była. Zaparkowałem samochód i przyjrzałem się bliżej. Na wyspie otoczonej cienkim, pomarańczowym płotem z taśmy była kolejna gęś wygodnie siedząca na gnieździe siana. Syknęła na mnie.” – opowiada Scott.

„Wtedy zdałem sobie sprawę, że to samica, która układa lub wysiaduje jaja, a druga gęś to jej partner czuwający nad nią. Wróciłem do pierwszej gęsi, która syknęła, rozłożyła skrzydła i ruszyła agresywnie w moją stronę, wyraźnie chroniąc swoje przyszłe potomstwo. Zdecydowałem, że zadzwonię do Animal Control, aby usunąć je ze względu na ich bezpieczeństwo. Kilka dni później wróciłem do Walmartu i byłem zaskoczony tym, co zobaczyłem. Dobroduszni pracownicy umieścili pachołki ruchu po obu stronach drogi, aby strażnik-gęś mógł bezpiecznie chronić rodzinę, kierując ruch przez miejsca parkingowe.”

Reklama

Wyślij znajomemu