Groomerka otworzyła w nocy salon, by ostrzyc bezpańskiego psiaka. Odnalazła prawdziwą piękność.

Para Amerykanów przejeżdżała w nocy przez okolice Oviedo na Florydzie, kiedy niespodziewanie dostrzegła na poboczu bezpańskiego psiaka. Przerażeni stanem porzuconego zwierzęcia, które zaniedbywano najwyraźniej przez większość życia, postanowili szukać pomocy za pośrednictwem mediów społecznościowych. Na ich prośbę odpowiedziała niemal natychmiast okoliczna groomerka, Kari Falla. „Kiedy skołtuniona sierść psa osiąga równie poważny stan, może powodować to problemy z krążeniem i siniaki.” – opowiada kobieta, która zdecydowała się otworzyć swój salon w środku nocy, by ratować bezpańskiego psiaka – „Wiedziałam, że będzie źle, ale nie przygotowałam się na to, co ujrzę na miejscu. Zapach zwierzaka przypominał śmierć, biedak nie mógł nawet chodzić.” Falla wykąpała psa i strzygła do przez kilka najbliższych godzin, a następnie zabrała go na wizytę u weterynarza. Lucky, który już wkrótce otrzymał nowe imię, okazał się całkiem niesłyszący i niewidomy. Mimo to szczęśliwie powraca do zdrowia, otoczony troską swojej rodziny zastępczej.

Reklama

Chcesz więcej?