Właściciele psa wyjaśniają, dlaczego ich pupil stale siedzi na dachu. Zwierzak stał się prawdziwą sensacją!

Oto Huckleberry – czworonożny poszukiwacz przygód, który uwielbia obserwować okolicę z dachu domu swoich właścicieli. W celu uchronienia się przed kolejnymi najazdami zaniepokojonych sąsiadów, rodzina zdecydowała w końcu, by umieścić na furtce pewien komunikat. Objaśnienie dotyczyło ich psiaka i absolutnego przyzwolenia na kontynuowanie jego podniebnego rytuału. Ten drobny gest nie tylko uspokoił mieszkańców okolicy, ale także zapewnił psu międzynarodową sławę – nie w każdym sąsiedztwie widuje się przecież równie interesujące zjawiska!

„Nie ma się czym martwić! Huckleberry żyje w zgodzie ze swoim imieniem. Nauczył się wskakiwać na dach z tylnego ogródka. Nie ma tam wstępu, jeżeli któreś z nas nie jest wówczas obecne w domu. Nie zeskoczy na dół, o ile nie skusisz go jedzeniem albo piłeczką. Doceniamy Twoją troskę, ale proszę, nie pukaj do naszych drzwi… wiemy, że on tam jest! Oczywiście zapraszamy do fotografowania psiaka i dzielenia się jego zdjęciami z całym światem!”

Reklama

Chcesz więcej?